Olej sojowy i pszenica

Zboża, bobowate i rzepak – różne nasiona, jedna zasada jakości

Polskie pola są bardzo zróżnicowane, podobnie jak rośliny, które się na nich uprawia. Jak podkreśla dr Marek Reich, znany jako „Doktor od Roślin” i ambasador kampanii Jakość zaczyna się od ziarna, największy udział w strukturze zasiewów w Polsce mają zboża – to niemal 5 milionów hektarów. Oprócz nich coraz większą rolę odgrywają rośliny bobowate (np. bób, fasola, groch) oraz oleiste, w tym rzepak, z którego powstaje wysokiej jakości polski olej. Duży udział zbóż oznacza stabilność podaży surowca, ale też konieczność precyzyjnej technologii uprawy. Dla odbiorców końcowych przekłada się to na dostępność mąki, pieczywa i oleju o powtarzalnej jakości.

Asortyment organicznych zboz

Każda uprawa ma swoją specyfikę

 

Zboża mają niewielkie ziarno – tysiąc ziaren waży zwykle od 20 do 50 gramów. Wymagają one odpowiedniego odżywienia gleby i właściwej, płytkiej głębokości siewu. Z kolei rośliny bobowate grubonasienne, takie jak bobik czy groch, posiadają duże nasiona i muszą być umieszczane głębiej w glebie. Dobrze dobrana technologia siewu ogranicza straty co daje lepszą jakość produktów końcowych – od kasz po żywność wysokobiałkową i pasze dla zwierząt.

Drobne nasiona – precyzja ma znaczenie

Nie wszystkie bobowate są takie same. Odmiany drobnonasienne wymagają bardzo płytkiego siewu. Podobnie jest w przypadku rzepaku (rośliny oleistej), której nasiona są jeszcze drobniejsze niż ziarno zbóż – tysiąc waży zaledwie od 2 do 5 gramów. Umieszczamy je płytko pod powierzchnią gleby – podkreśla ekspert, wskazując, że wynika to z naturalnej siły kiełkowania. Precyzja przy siewie ogranicza ryzyko słabych wschodów i nierównego łanu. W praktyce przekłada się to na wyższą jakość oleju rzepakowego i większą przewidywalność cen tego surowca.

 

 

Strategia nawożenia i prowadzenia uprawy

Każdy gatunek wymaga innej strategii nawożenia i prowadzenia uprawy. Rośliny bobowate poprawiają strukturę gleby i wiążą azot z powietrza, natomiast zboża i rzepak korzystają z dobrze przygotowanego stanowiska po takich przedplonach. Lepsza struktura gleby to niższe koszty nawożenia w kolejnych sezonach. Dla rynku spożywczego oznacza to bardziej zrównoważoną produkcję i mniejsze wahania jakości surowca.

Od ziarna do gotowego produktu

 

– To ziarno decyduje o tym, jakiej jakości mamy później olej rzepakowy czy pszenne bułeczki z polskich upraw – podsumowuje dr Marek Reich. 

Jakość materiału siewnego, głębokość siewu i właściwa pielęgnacja mają bezpośredni wpływ na to, co finalnie trafia na półki sklepowe. Dobrej jakości ziarno to większe bezpieczeństwo produkcji i mniejsze straty. Dla konsumentów to realna różnica w smaku, wartości odżywczej i zaufaniu do polskiej żywności.

Biały chleb z mąką i pszenicą

 

Źródło:

  • https://www.facebook.com/reel/937933056078494
  • Informacjena platformie Facebook.com  z profili Jakość zaczyna się w nasionach oraz Marek Reich – Doktor od roślin